Energetyczne kolory
i tropikalny nastrój
we Wrocławiu
80 metrów kwadratowych przestrzeni połączonej z 25-metrowym tarasem. Eklektyczny styl łączący glamour ze skandynawską przytulnością — projekt Anny Rusiniak-Malinowskiej, właścicielki pracowni i sklepu La Pomme.
Przeprowadzali się już kilka razy, ale wreszcie, jak zgodnie twierdzą, trafili na właściwe miejsce do życia. Kasię i Grzegorza zachwyciło osiedle na obrzeżach Wrocławia, urzekło ich ono pięknym, nowoczesnym projektem. 80 metrów kwadratowych przestrzeni połączonej z 25-metrowym tarasem — to okazało się dokładnie tym, czego szukali dla siebie i mającej pojawić się niebawem na świecie córeczki.
Kasia od początku miała bardzo klarowną wizję wymarzonego mieszkania — miało być eleganckie, najlepiej w jasnych, stonowanych kolorach ocieplonych złotymi akcentami. I koniecznie z kamienną podłogą. Plan był jasno sprecyzowany, ale na wszelki wypadek, żeby wszystko poszło gładko, Kasia postanowiła zatrudnić profesjonalistkę.
Anna Rusiniak-Malinowska zna się na wnętrzach jak mało kto. Nie dość, że sama je projektuje, to ma również swój własny sklep, a w nim wszystko, co w eleganckim wnętrzu powinno się znaleźć: meble, wyjątkowe dekoracje, sztukę… Jak sama mówi o sobie, jest „poszukiwaczką oryginalnego wzornictwa".
Design przeplata się tu ze sztuką, kreśląc kadry, które ujmują elegancją i wyjątkowym nastrojem.
Salon w stylu eklektycznym — glamour ze skandynawską przytulnością
Eleganckie fotele na złotych płozach udało się zestawić z prostym, drewnianym stołem. Nad nim zawisł efektowny żyrandol z białych kul. Dekoracyjna półka przypomina kształtem klasyczne barki w stylu art déco — służy do eksponowania kolekcji ozdobnego szkła.
Delikatne frezowania na frontach szafek kuchennych nawiązują do sztukateryjnych zdobień na ścianie. Złote akcenty spajają całą kompozycję — od lamp, przez uchwyty, po ramy mebli.
Intensywna pomarańcz i tropikalne rośliny
Kanapa tapicerowana w intensywnym pomarańczu stała się sercem salonu. Miękkie, welwetowe poduszki w odcieniach butelkowej zieleni, różu i granatu tworzą bogate warstwy kolorów.
Tropikalna roślina w tle, ciężkie oliwkowe zasłony i kwiecisty dywan składają się na zmysłową, niemal egzotyczną atmosferę — daleką od pierwotnych oczekiwań właścicielki, a jednak idealnie skrojoną pod jej potrzeby.
Tapeta zainspirowana witrażami holenderskich kościołów
Tapeta rumuńskiej marki Mind The Gap w sypialni Kasi i Grześka sprawdza się jako odważny akcent, łączący mocny wzór i kolor. Na jej tle odcina się łóżko tapicerowane welutem w odcieniu intensywnego pomarańczu.
Barwna tapeta to mocny akcent w sypialni, którego obawiali się Kasia i Grzegorz. Teraz nie wyobrażają sobie gładkiej ściany za łóżkiem.
Dobrze dobrane lampy i dodatki nadają charakter całej aranżacji — kuliste klosze z mlecznego szkła i mosiądzu konsekwentnie pojawiają się w całym mieszkaniu, tworząc spójną, elegancką narrację.
Klasyka w bieli, czerni i drewnie orzechowym
Materiały
W łazience rządzi klasyka — biel i czerń oraz drewno w kolorze orzecha. Lustra odbijają przestrzeń łazienki i optycznie ją powiększają.
Detale
Ania zaraziła również Kasię miłością do antycznych rzeźb. Kolekcja białych gipsowych posążków na parapecie to piękne połączenie natury z klasyką.
Charakter
Miękkie, welwetowe tkaniny wprowadzają elegancki sznyt i tworzą ciepłą atmosferę w całym mieszkaniu.